Następuje istotna zmiana w priorytetach inwestycyjnych czeskich kolei. Po setkach miliardów koron, które Republika Czeska inwestowała ostatnimi czasy w modernizację linii kolejowych, w nowej perspektywie unijnej większy nacisk zostanie położony na tabor. Przeznaczone na niego będzie ponad 20 mld Kč.
W odróżnieniu od dotychczasowej praktyki, ze środków korzystać będą także inni przewoźnicy pasażerscy poza Českými dráhami.
Co więcej, dodatkowy miliard zostanie przesunięty na ten cel ze środków przeznaczonych dotąd na inwestycje drogowe i w nowe linie kolejowe.
Podczas ośmiu lat nowej perspektywy unijnej Czechy planują zakup nowego taboru za łączną kwotę 20,264 mld Kč (ok. 3,1 mld zł). W stosunku do pierwszych planów opublikowanych rok temu oznacza to ponad dwukrotny wzrost nakładów. Takie wnioski można wysnuć z raportu przygotowanego przez czeskie ministerstwo transportu dla tzw. „międzyresortowego kierownictwa konsultacji” (organ czeskiego rządu zajmujący się publikacją aktów normatywnych niższego rzędu, ale przede wszystkim zbieraniem uwag od określonych podmiotów), a który opublikowały czeskie media. Jest to kluczowy dokument dla czeskich kolei – po jego uchwaleniu ministerstwo chce po raz pierwszy ogłosić przetargi na wykonywanie dotowanych przewozów międzyregionalnych. Do tej pory realizowały je bez przetargu České dráhy. Źródło: Kurier Kolejowy

Komentarze
Prześlij komentarz