Po serii usterek lokomotyw Gama, które były przyczyną odwołania szeregu pociągów na liniach niezelektryfikowanych i wprowadzania autobusów komunikacji zastępczej, PKP Intercity szuka rozwiązania w postaci doraźnego wynajmu lokomotyw spalinowych.
Przewoźnik chce sobie w ten sposób zagwarantować niezbędną rezerwę na wypadek kolejnych awarii.
– Obecnie jesteśmy w trakcie pozyskania rezerwy lokomotyw spalinowych. Jeszcze w tym tygodniu powinniśmy otrzymać oferty na wynajem dwóch jednostek, bo tyloma dysponują podmioty, z którymi rozmawiamy – powiedziała Beata Czemerajda, rzecznik PKP Intercity.
Chodzi o te, które są w zasobach PKP Cargo i Przewozów Regionalnych. Na początku grudnia Pesa Bydgoszcz udostępniła już PKP Intercity jedenastą, rezerwową spalinową Gamę, która jest jej własnością.
Poza lokomotywami SU160 PKP Intercity dysponuje także 20 lokomotywami SM42 zmodernizowanymi przez Newag, z których 10 zdolna jest poprowadzić pociągi pasażerskie z uwagi na możliwość ogrzania wagonów. Poza pracami manewrowymi na bocznicach wykorzystywane są one do prowadzenia pociągów na odcinku pomiędzy Wrocławiem a Kłodzkiem i w sezonie letnim między Gdynią a Helem. Ale ze względów formalnych na szlakach Polski Wschodniej i pomiędzy Gorzowem a Krzyżem pracować nie mogą…
– Jeśli chodzi o zmodernizowane lokomotywy SM42 to środki na ich modernizację pochodziły m.in. z Unii Europejskiej. Oznacza to czasowe przypisanie lokomotyw do uwzględnionych we wniosku na dofinansowanie lokalizacji lub tras. Aby dokonać zmian w projekcie, konieczna jest zgoda jednostki unijnej. Realizacja takiego scenariusza wymaga czasu – powiedziała Beata Czemerajda. Źródło: Rynek Kolejowy

Komentarze
Prześlij komentarz