Pesa potwierdza, że wliczając rezerwy na potencjalne kary, strata spółki za 2015 rok wyniosła 130 mln złotych. Sytuacja spółki jest jednak stabilna.
Rzecznik Pesy Michał Żurowski potwierdza pojawiające się w mediach informacje o dużych stratach spółki za 2013 rok. – Strata naszej spółki za rok 2015 jest rzędu 130 mln złotych – przyznaje, zaznaczając, że wynika to z zawiązanych rezerw na potencjalne kary umowne. – Jest to efektem najtrudniejszych miesięcy w kilkunastoletniej historii firmy pod nazwą Pesa – dodaje rzecznik. Strata (jednostkowa) ok. 130 mln zł zostanie pokryta z kapitałów zapasowych firmy.
Żurowski przypomina ubiegłoroczne okoliczności w jakich działała Pesa: "kumulacja realizacji wielu zamówień jednocześnie pod koniec poprzedniej perspektywy unijnej", "zmiana przepisów prawa, utrudniające i przedłużające proces homologacji pojazdów Dart dla PKP IC, a co za tym idzie późniejsze dostawy", "długi okres oczekiwania na podpisanie umowy z PKP IC na dostawę Dartów a jednocześnie krótki w porównaniu do innych dostawców czas realizacji" oraz "jeszcze dłuższy czas od wygrania przetargu na tramwaje dla Krakowa do uzyskania przez to miasto finansowania; w efekcie 7-miesięczne oczekiwanie na podpisania umowy i rozpoczęcie produkcji, a potem walkę z czasem".
– Były i inne przyczyny i choć sytuacja spółki jest dziś stabilna, ten trudny ubiegły rok skutkuje – czego nie ukrywał w wywiadach prasowych prezes Tomasz Zaboklicki – ujemnym wynikiem finansowym Pesy – mówi Żurowski.
Wspomniany odbiór Dartów zakończył się dopiero w marcu tego roku, co na pewno ma znaczenie dla wyniku za rok ubiegły. Całą historię kontraktu przypominamy tutaj. Natomiast ostateczna wartość kar umownych nie jest jeszcze znana – na przykład w przypadku kontraktu dla PKP Intercity strony zgodziły się oddać sprawę do arbitrażu.
Pesa na pewno nie zbliży się w tym roku do rekordowych obrotów na poziomie 3,5 mld złotych, jakie zanotowała w ubiegłym roku. Portfel zamówień Pesy na 2016 to połowa tej kwoty. Źródło: Rynek Kolejowy

Komentarze
Prześlij komentarz