Nie od dziś wiadomo, że PKP Intercity nie narzekają na nadmiar lokomotyw, zwłaszcza tych, które mogłyby prowadzić pociągi z prędkością 160 km/h. Przypomnijmy, że popularne "piątki" były przystosowane do prowadzenia składów z taką właśnie prędkością. Dziś we flocie przewoźnika ich miejsce zajęły Husarze, są także lokomotywy EP09 oraz trzy zmodernizowane siódemki – EP07A. Szykujemy przetarg na zakup lokomotyw – mówi nam Jarosław Oniszczuk, członek Zarządu PKP Intercity. Jesteśmy na etapie przygotowywania SIWZ, chcielibyśmy, aby przetarg został ogłoszony jak najszybciej - dodaje. Oniszczuk zapewnił, że wszystkie lokomotywy, jakie kupi przewoźnik będą mogły prowadzić pociągi z prędkościami 160 km/h. Dziesięć maszyn ma być przystosowanych do prędkości wyższej – 190 km/h. Łącznie strategia taborowa obejmuje zakup 40 nowych lokomotyw, z czego 10 mają to być jednostki spalinowo-elektryczne. Plany przewoźnika zakładają także modernizację kolejnych "siódemek". Prędkość dwudziestu z nich ma zostać podniesiona do 160 km/h. Być może pierwsze nowe lokomotywy zobaczymy już w przyszłym roku. W ubiegłym roku przewoźnik zrealizował naprawy 69 lokomotyw, a także zmodernizował 7 kolejnych. (Inforail)

Komentarze
Prześlij komentarz