Zima w tym roku jest wyjątkowo surowa także dla przewozów kolejowych


Zima w tym roku jest wyjątkowo surowa także dla przewozów kolejowych. Zaś jednym z województw, które najbardziej odczuło tego skutki jest lubuskie. Zła była zwłaszcza końcówka stycznia, gdy gołoledź unieruchomiła na kilka dni pociągi elektryczne.Sytuację na lubuskich torach monitoruje Stowarzyszenie „komunikacja.org”. z Gorzowa Wielkopolskiego i profil Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało? na facebooku. Autorzy zestawienia wyliczyli, że w styczniu w Lubuskiem odwołano 466 pociągów regionalnych. W tym 284 na całej trasie oraz 182 na części. Najwięcej odwołan było w poniedziałek, 26 stycznia, gdy na trasy nie wyjechało 110 pociągów, w tym 78 regionalnych. Końcówka stycznia to była niestety nierówna walka przewoźników i PKP PLK z przyrodą. Marznący deszcz spowodowała gołoledź na drogach i oblodzenie trakcji elektrycznej, rozjazdów, jak również peronów. na trasy nie wyjechały elektryczne składy, a żaden przewoźnik nie dysponuje tak duża rezerwą pociągów spalinowych, aby nimi zastąpić elektryki. Dlatego przez ostatnie dni poprzedniego miesiąca kolejarze odwołali w Lubuskiem tyle samo pociągów, co w okresie 1-25 stycznia. I właśnie ciężkie zimowe okoliczności powodują, że autorzy raportu nie zgłaszają pretensji do kolejarzy o brak komunikacji szynowej. Mróz, gołoledź – to czynniki, którym raczej trudno zapobiec. Statystyki odwołań zwiększyła również awaria 20 stycznia sieci trakcyjnej w Zbąszynku, która wstrzymała bądź mocno utrudniła ruch kolejowy na blisko dobę. Tym niemniej to pogoda była powodem zdecydowanej większości odwołań połączeń kolejowych, na co przewoźnicy już nie mieli wpływu. Ponadto gorzowscy społecznicy poinformowali, że w styczniu było sześć dni, kiedy odwołano więcej niż 30 pociągów regionalnych. 20 i 29 stycznia było po 36 takich decyzji przewoźników. 21 stycznia – 39 przypadków, 28 stycznia – 42, a 27 stycznia – 49 oraz wspomnianego wcześniej 26 stycznia – 78. Było też kilka dni, gdy w Lubuskiem kursowały wszystkie pociągi: 1, 5, 10, 18 i 25 stycznia. Stowarzyszenie zauważa, że po raz pierwszy od 15 września 2025 roku był jeden dzień powszedni – 5 stycznia – gdy nie doszło do odwołania ani jednego pociągu.Autorzy raportu – Stowarzyszenie komunikacja.org. oraz profil Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało – rozbili swoje dane na poszczególnych przewoźników. Najwięcej pociągów w styczniu odwołał Zakład Lubuski POLREGIO – 319. Ale też i ten zakład uruchamia najwięcej połączeń. Ponadto POLREGIO odwołało 80 pociągów kursujących z województw zachodniopomorskiego oraz wielkopolskiego. 47 połączeń nie mogły zrealizować Koleje Wielkopolskie, a 9 – Koleje Dolnośląskie. Ponadto na tory nie wyjechało 11 pociągów niemieckiego DB Regio, które obsługują połączenia transgraniczne. Poza połączeniami regionalnymi, było także 81 przypadków odwołania pociągów PKP Intercity. W raporcie znajdziemy także styczniowe dane pokazujące 10 najczęściej odwoływanych pociągów regionalnych w Lubuskiem. Przoduje pociągu R 87606 relacji Kostrzyn – Rzepin, który był odwołany 11 razy. Natomiast 10 razy operator odwołał skład R 78703 relacji Zielona Góra Główna – Kostrzyn). Były też połączenia, które kolejarze odwołali po dziewięć razy: R 77229 relacji Zielona Góra – Frankfurt, R 77700 relacji Frankfurt – Zielona Góra, R 77963 z Zielonej Góry do stacji Małomice) oraz R 88370 z Kostrzyna do Gorzowa Wielkopolskiego. A także R 77223 relacji Małomice – Żagań, R 77235 Zielona Góra – Frankfurt, R 77240 Frankfurt – Zielona Góra oraz R 88366 Kostrzyn – Gorzów Wielkopolski. Źródlo: Na Kolei

Komentarze